Nowości  Statki powietrzne    
 


Aeronautyka.pl > Airbus chce standardu fotela na trasach dalekodystansowych

2013-11-29 Airbus chce standardu fotela na trasach dalekodystansowych

Europejski producent samolotów pasażerskich Airbus proponuje fotel o szerokości 18 cali (45,72 cm) jako standard w klasie ekonomicznej w rejsach dalekodystansowych.

Airbus przedstawił nowe badania nad wpływem szerokości fotela na komfort podróżnych podczas dalekodystansowych lotów klasą ekonomiczną. W ich wyniku koncern wezwał branżę lotniczą, aby przyjąć 18 calowe fotele (45,72 cm) jako minimalny standard w celu zwiększenia komfortu dalekich podróży lotniczych.

Jak wynika z przełomowych badań przeprowadzonych przez ośrodek The London Sleep Centre z wykorzystaniem polisomnografii w celu zarejestrowania wszystkich standardowych, fizjologicznych parametrów snu - w tym fal mózgowych oraz ruchów oka, brzucha, klatki piersiowej i nóg - u wybranych pasażerów, fotel o szerokości co najmniej 18 cali zwiększa jakość snu o 53 proc. w porównaniu z 17-calowym standardem z lat pięćdziesiątych.

"Różnica była znaczna. Wszyscy pasażerowie spali głębiej, spokojniej i dłużej na fotelach 18-calowych. Przechodzili między kolejnymi fazami snu tak, jak w zwykłych okolicznościach. Natomiast w węższym fotelu 17-calowym doświadczali wielu zaburzeń snu, przez co rzadko budzili się wypoczęci. Na długich trasach w klasie ekonomicznej jeden cal oznacza ogromną różnicę w komforcie pasażerów." - powiedział Dr Irshaad Ebrahim z The London Sleep Centre.

Transport lotniczy znacznie się zmienił w ciągu ostatnich 50 lat. Coraz więcej pasażerów lata na dłuższych trasach. Tylko w ciągu ostatnich 5 lat liczba lotów na odległość ponad 6000 mil morskich (11 112 km; czas lotu powyżej 13 godzin) zwiększyła się o 70% z 24 do 41 lotów dziennie. Do 1998 r. nie odbył się żaden lot na odległość ponad 7000 mil morskich (12 964 km). W ciągu następnych 15 lat ruch pasażerski podwoi się, a do 2032 roku światowe linie lotnicze wprowadzą do eksploatacji ponad 29 220 nowych samolotów pasażerskich i towarowych.

"Jeśli teraz nie podejmiemy zdecydowanych działań, narazimy na szwank komfort pasażerów do 2045 roku i w dłuższej perspektywie, zwłaszcza jeśli uwzględnimy harmonogram dostaw samolotów oraz oczekiwany okres ich eksploatacji. Oznacza to, że następne pokolenie pasażerów będzie skazanych na podróżowanie w fotelach opartych na przestarzałych standardach." - powiedział Kevin Keniston, dyrektor ds. komfortu pasażerów w firmie Airbus.

Airbus zawsze instalował fotele o szerokości co najmniej 18 cali (45,72 cm) w przedziałach klasy ekonomicznej. Zdaniem jednak producenta inni producenci zaniżają standardy komfortu pasażerów, wracając do węższych foteli z lat pięćdziesiątych, aby zachować konkurencyjność.

Zmiany wskaźnika BMI i postrzegania przestrzeni osobistej skłoniły inne branże, na przykład wypoczynkową i samochodową, do przemyślenia szerokości siedziska. Co więcej, niedawne badania nad pasażerami lotów dalekodystansowych przeprowadzone na międzynarodowych portach lotniczych ujawniły, że wygodny fotel jest obecnie najważniejszym kryterium podczas rezerwowania biletów na dalekie trasy w klasie ekonomicznej, ważniejszym nawet od harmonogramu lotu.

"Nasze badania pokazują, że szerokość siedziska ma ogromny wpływ na komfort lotu, a coraz więcej wymagających pasażerów klasy ekonomicznej nie chce przez wiele godzin gnieździć się w ciasnych, 17-calowych fotelach. Zamiast tego wybierają linie lotnicze, które oferują wygodniejsze fotele, często szukając odpowiednich informacji w mediach społecznościowych albo wyspecjalizowanych witrynach. Na szczęście obecnie pasażerowie mają wybór i na pierwszym miejscu stawiają komfort. Chcemy, aby byli świadomi różnicy, jaką może sprawić jeden cal podczas długiego lotu." - dodał Kevin Keniston.

Aeronautyka.pl na serwisach społecznościowych: